ja biore zamach nogami i tak jakos radze sobie ze wstawaniem z wyrka :-Di ciezko ze wstawaniem z lozka,
przynajmiej masz ochote na jedzenie, bo ja to chyba nie jestem w ciazy :-) nic mi nie smakuje, nie mam na nic ochoty az dziwne. Byłam jeszcze oddawac krew na badania, jutro ide po wyniki i do lekarza to mi pielegniarka powiedziała, ze chyba mam anemie, bo strasznie jasniutka ta krew :ico_szoking: no nie wiem moze sie i zna na tym, ale zobaczymy co jutro lekarz powie.A teraz objadam się batonami. Jak tak dalej pójdzie to przytyję ze 20 kg Ale tak mi sie chce
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość