a Marcin mnie co chwile za nonono chwyta i mowi ze jest soczysta zeby mi nie gadac ze wielka
No to masz lepszego chlopa,bo mnie ostatnio zlapal za nonono i mowi:o cos ci tu miszka wisi :ico_placzek: Ale smieszne bylo :ico_puknij:
wszystko da sie naprawic po ciazy, ja tak mysle inaczej na leb bym dostala a moj czasem taki tekst mi walnie, ze ale to po ciazy zadbasz o siebie prawda??????? normalnie hu@#!#$$%$$### mnie spala ja mu na to to ty ze mna bo on oponke tluszczowa tez ma okazala na brzuchu
Rany jakbym mojego barana slyszala....no dokladnie takie samo pytanie mi zadaje,az mi sie odechciewa czasami.Powinnysmy ich po zlosci spytac czy im beda tak stawac jak dawniej?Ciekawe czy byloby im do smiechu?