dziwne jak całą ciąże nie miałam ochoty na kiszone ogorki to w sobote mnie naszło były pyszneeee
ja to nadal jakos nie mam na nic ochoty.
Wczoraj bylam u mojego gina na wizycie, bałam sie ze z krwia cos nie tak ale nie jest tak zle, mieszcze sie w granicach normy. Niestety lekarz miał dla mnie kolejna zla wiadomosc :ico_olaboga: Skraca mi sie szyjka macicy :ico_placzek: na poprzedniej wizycie była jeszcze cała a teraz juz podobno duzo sie skrociła. Zalecił mi dwutygodniowa kuracje w domu, mam lerzec i odpoczywac, oczywiscie jakies tabletki mi przepisal, a za dwa tygodnie do kontroli, jezeli nic sie nie zmieni to ide do szpitala :ico_placzek: Jestem załamana, jak jeden problem sie skonczyl to odrazu pojawia sie drugi i tak mam od samego poczatku ciazy. Musze teraz wytrzymac do 36 tygodnia ciazy, potem to juz mozemy rodzic, ale jeszcze nie teraz, jeszcze na to za wczesnie :ico_olaboga: