
No, teraz nie ma zmiluj sie,co?Trzeba i koniec,wstawanie to chyba najgorsza rzecz na swiecie,nienawidze :ico_zly: Najchetniej juz bym nie wracala do pracy :ico_noniewiem:budzę właśnie mojego małego śpiocha do szkoły-oj ciężko u niej ze wstaniem
U nas tez juz normalnie jesienia zawiewa,tragedia,ale ja przynajmniej nie jecze jak tak chlodno :ico_haha_01:ale dzien do nonono...i ta pogoda masakra
no mowil oststnio ze juz nie pojedzie :ico_zly: ale zobaczyl ze w poniedzialek jest wolne i zaraz zmienil zdanie :ico_noniewiem:oj martus Ty biedulko, wspolczuje Ci, masz sie z tym chlopem i tymi jego rybami
ja dzis mam zamiar jechac z mezem do miasta kupic to co mi potrzeba do szpitala bo nic nie mam :-D a czas leci jak oszalalyWczoraj przywleklam torbe do domu od kumpeli-bo nie chcialam sie w walizke do szpitala pakowac :ico_oczko: i moze dzisisj cos spakuje-ale weny brak dziewczyny na te wszystkie oststnie zabiegi...moize po prostu jeszcze nie czas... :ico_noniewiem:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość