.... a juz myslalam ze moja Nell jest Nadczlowiekiem, ;-) bo wkolo wszyscy zasmarkani i kaszlacy a jej nic. ..... ale jednak jest normalna ;-) Od dzis mamy pierwszy katarek :-D
Mimo tego smigamy na spacer bo u nas dzis prawdziwa piekna wiosna, slonko grzeje (a to sie zdarza w zimie rzadko) i nic nie wieje :ico_szoking: Nie przegapie takiej pogody. Sam katar to nie choroba :-) (przynajmniej na razie wciaz tak sadze :-) )
My juz pogodzeni ale bylo oooostrooo. Poszlismy spac po 1 w nocy bo nie moglismy przestac haha nawet nie wiem od czego sie zaczelo :ico_wstydzioch:
Ewasiek, powodzenia w pracy! Trzymam kciuki za Was !!!
Kocura, brawa wielkie dla Twojej malej akrobatki :ico_brawa_01: Super-zwinna dziewczynka :ico_brawa_01: No i dla mamy za nakrecenie filmiku :ico_brawa_01:
Po poludniu musimy jechac do sklepu po ochraniacze na kolana i lokcie dla zuzi bo bedzie sie uczyla jezdzic na dwoch kolkach. Kask juz od dawna jest :-) oj to sie bedzie dzialo :-D mam zamiar tez kupic kilka nowych lyzeczek dla Nell bo mialam takie firmy Medela i wiecie, sparzylam je w sumie nie wiem po co, razem z dydami i wszystkie stracily kolor :ico_szoking: Jakies gowno naprawde. Byly rozowe a teraz biale i to takie z zaciekami .


