27 sie 2008, 12:45
secret25, super, ze wszystko "od srodka" dobrze :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: a plec... jeszcze wyjdzie :ico_haha_01: :ico_oczko:
ja laktatora praktycznie nie uzywalam, tylko nerwow sie przez niego nabawilam, bo myslalam, ze mam malo mleka :ico_zly: :ico_nienie: za pierwszym razem odciagnelam z 30 ml i wylam - po pierwsze z bolu, po drugie - z bezsilnosci. ze jestem zla matka, ze do niczego sie nie nadaje, ze nawet cycka nie moge dac... :ico_puknij: Nie mialam forum, nie moglam sie poradzic... dobrze, ze malej pediatra mna potrzasnal, unormowal mi godziny jedzenia i obylo sie bez laktatora. ale wiem, ze duzo od dziecka zalezy i czasami jedynym wyjsciem jest wlasnie laktator. moja mala jak zasysala, tak potrafila na raz wydoic ok 120ml w drugim tygodniu i wyla, ze malo... bo odciagalam, wyjac, i podawalam czasami butle, zeby sprawdzic, ile je. tak wiec przy tych nedznych 30 ml wylam jak opetana - jak sie mialo dziecko najesc, kiedy nie mam mleka??? a ja mleko mialam, tylko kurcze, po pierwsze zle odciagalam, po drugie - mala naprawde duzo ciagnela :ico_oczko: