Hej dziewczyny!
Pamiętacie mnie :-) ???
Zupełnie wypadłam z obiegu i nie mam pojęcia co się dzieje na grudnióweczkach :ico_wstydzioch: Za jakieś 2 tygodnie będę nadrabiać, bo jeszcze tyle urlopu (czytaj wojaży) nam pozostało. Teraz jesteśmy u mojej mamy (to ja właśnie mam "siedleckie" korzenie; wzasadzie w Siedlcach to się tylko urodziłam i chodziłam do LO), jutro jedziemy do mojej psiapsióły ze studiów, a później nad Solinę - już się nie mogę doczekać!
Mam pytanko, czy tworzyłyście może jakąś listę rzeczy potrzebnych maluszkom? Niby niedawno to przerabiałam, ale ściąga by się przydała :-D Tym bardziej, że Helenka urodziła się latem, a to maleństwo zimą.
Ja na razie mam tak:
wózek
łóżeczko
materacyk
2 komplety pościelki
2 ręczniczki
1o pieluch tetrowych plus ze 2 flanelowe
kombinezon (tylko jaki rozmiar kurczę??)
buteleczka na wszelki wypadek
pampersiki
no i oczywiscie ubranka
Resztę rzeczy np laktator (prawie nie używany), karuzelka i takie tam gadżety mam po Helence.
Mam nadzieję, że nie powtórzyłam się z taką listą...
aha, chciałam jeszcze zapytać czy wybrałyście już wózek?? My z mężem mamy w zasadzie chwilę obecną 2 typy, bo Helenkową karocę sprzedaliśmy (Helenka jeździ teraz w spacerówce).




