04 mar 2008, 17:10
Milenka ma podusie, czy moze to nie jest podusia a raczej maskotka - słoneczko, ktore dostała w dniu narodzin od tatusia, ale nie specjalnie jest nim zainteresowana jak idzie spac..zazwyczaj zasypia bez niczego, w dzien ewentualnie przysłoni twarz pielucha, a w nocy wystarczy ze ja przykryje kołderka i juz :555: ale jak np leca teletubisie, to szczerzy sie do słoneczka :-D
my dzi spacerowke wyprobowalismy i musze powiedziec ze rewelka..bardzo dobrze sie prowadzi, zwinna, bez problemu wchodzi w zekrety :-D nie wiem tylko czy Miluni jest w niej tak wygodnie jak w tym starym wózku, bo jest dosc wąska a Mili przypieta pasami, nie ma takie swobody, ale specjalnie nie marudziła, wiec chyba spoko :-)
glizdunia no to miałas przeprawe przez płotek :ico_haha_01: dobrze ze miałas gdzie Majke dac, bo chyba inaczej bys czekała na dworze az A. wroci, co?no bo nie wierze ze skakałabys z nia przez ten płot?!!? :ico_noniewiem:
ewcik mnie ost tez wzieło na takie wspomnienia jak robiłam porzadek w ubrankach i jak zobaczyłam te malusie kaftaniki, to od razu jakos tak ciepło na serduchu sie zrobiło...a ty jakis mały brzuszek miałas :-)