31 sie 2008, 20:19
My pojechaliśmy po obiedzie z moją mamą na cmentarz i długo nam się zeszło ale ppogoda była dziś wyjątkowo ładna więc wykorzystaliśmy to. Niedawno wróciliśmy i zjedliśmy zapiekanki na kolację.
Osita, ja też jestem na zwolnieniu własnie z powodu tych bóli brzucha i niestabilnego ciśnienia..
Jeszcze apropo roczników '77 i '79 to oba są mi bliskie bardzo bo mój brat jest '77 a mój mąż '79 :-)
Już się pożegnam z Wami, idę się umyć i do łóżeczka. Będziemy oglądać jakiś film na kompie. Mąż coś o batmanie wspominał, hmmm zobaczymy :-)
Dobrej nocki i kolorowych snów i niech Was dzieciaczki mocno kopią w nocy :ico_oczko: i mnie oczywiście też :-)
Ostatnio zmieniony 31 sie 2008, 20:20 przez
aniabella, łącznie zmieniany 1 raz.