01 wrz 2008, 13:44
Z tymi wadami to różnie bywa. Ja miałam -0,25 dp ale strasznie bolały mnie oczy jak siedziałam dłużej przed kompem, albo czytałam coś małym druczkiem. Zrobiłam okulary i było OK. Potewm widziałam gorzej, aż poszłam na badania pod koniec ciąży i okazało się, że mam już -1,5 dp. Teraz muszę się wybrać, ale nie mam kiedy. A w ogole też się bałam, że będę miała wskazania do cesarki z powodu oka, bo kiedyś okulista powiedział mi, że mam źle rozwijającą się siatkówkę. Okazało się, że poprostu mam jakoś dziwnie pozwijane naczynka, ale nie ma problemu. Jak się potem okazało urodziłam następnego dnia przez cc, ale z innego powodu - brak postępu, zielone wody zaczeły leciec, itd. dopiero niedawno przeczytałam, że groziło mi pęknięcie macicy, bo konsekwencje ze strony Lenki znałam.
A tak poza tym to mój kochany pieseczek jest z nami na 2 tyg. bo mama na Ukraine pojechała. On grzeczny, Lenka marudna jak nigdy.