05 wrz 2008, 20:52
Hej kobietki
ja znowu sama tzn z synkiem tylko , z wilekiej miłosci J. okazało się wielkie chwilowe zauroczenie i już dawno zapomniał z echciał być super meżem i ojcem dkla Kornelka... już isę pozbierałam, z każdym kolejnym facetem tzn z kolejnym rozczarowaniem radze sobie lepiej ale czuje że kiedyś pękne... eh tu same dobre wiadomości a ja dołożyłam taką nieciekawą.. ale to tak dla wyrównania;) gratuluje wszystkim szczęśliwym kobitkom i przyszłej mamie:)
buziaki