A ja mam kolejny dylemat...
Jasiowi rankagoi sie ladnie alewokolo zrobilo sie mu strasznie czerwone, tak jakby mial odparzone od tego plastra co mu naklejam. No i zadzwonilam do pani doktor, bo chcialabym zeby to obejrzala, ona wogole w szoku ze jeszcze nie dzwonila do nas domowa pielegniarka (tak, zanim sie opamieta to juz wszystko bedzie zagojone). No i wyleciala z tekstem,ze ona by przyjechala ale ma dzis wszystkie wizyty w druga strone i pewno beda do nas korki itd. i najlepiej byloby gdybysmy podjechali pod osrodek zdrowia to ona by go obejrzala w aucie tak jak ostatnio :ico_zly:
Kur...
No i zalezy mi zeby to obejrzec, ale w takich warunkach?? Na zewnatrz dzis pizdzi jak nie wiem... Juz sama nie wiem co zrobic :ico_placzek: Jak oni nas wogole traktuja?? I nie wiem co mam zrobic... Jechac czy nie?? :ico_olaboga:
Ale K. pewno podchodzi do tego jak chłop,że on sobie wszystko sam pomalutku zrobi i wyremontuje
Dokladnie, jakbys zgadla :) Tylko ze roznica to jest na zlotowki jakies 150 tys. :ico_noniewiem:
Daje wam linki:
To ten co wczoraj ogladalismy (ogolnie do remontu,wymiana centralnego ogrzewania, drenaz domku, zmiana dachu, remont piwnicy,no i pokrecenie gipsow na scianach w 4 pokojach plus remont garderoby, ale to wszystko nie jest bardzo pilne, chodzi o to zeby sie nam poprostu podobalo)
http://www.finn.no/finn/realestate/obje ... T.svl=Link
A ten pojedziemy ogladac w niedziele wiec nie wiem jak wyglada na zywo, bo ten powyzej na zdjeciach niby tez fajnie sie prezentowal
http://www.finn.no/finn/realestate/obje ... T.svl=Link
Ja to nawet chcialabym mieszkanko, ale K.sie uparl na domek, zreszta gdybysmy kupili mieszkanie to trzeba by pomyslec o wynajeciu jakiegos pomieszczenia na wszystkie firmowe narzedzia... No i tak zle i tak niedobrze