gosia888, fajnie,ze już jesteś z Nami :ico_brawa_01: :ico_sorki: :-D
fajnie,że koleżanka o Tobie pomyślała i zrobiła rezerwację na tej delegacji na Twoją dietkę :ico_brawa_01:
kwiatunio ja się boję takich rzeczy - czasem nawet do kibelka mam opory iść zostawiając Piotrusia samego. Zeby stało się nieszczęście wystarczy kilka sekund - tak zazwyczaj jest - odwróciłam głowę i stało się... Masz przecież teściową - proś ją o spojrzenie na Julkę!!!ja wczoraj zaryzykowałam i mała została sama na 0.30 minut jak ja pojechałam po mleko i do sklepu i jak wróćiłam to ładnie sie bawiła
do sklepu do ta ja tez bym nie poszla zostawiajac malego samego w domku, ale w dzien chodze sie kapac. Nie zamykam drzwi od lazienki, wiec go slysze, a on najczesciej siedzi i bajki ogladakwiatunio napisał/a:
ja wczoraj zaryzykowałam i mała została sama na 0.30 minut jak ja pojechałam po mleko i do sklepu i jak wróćiłam to ładnie sie bawiła
kwiatunio ja się boję takich rzeczy - czasem nawet do kibelka mam opory iść zostawiając Piotrusia samego. Zeby stało się nieszczęście wystarczy kilka sekund - tak zazwyczaj jest - odwróciłam głowę i stało się... Masz przecież teściową - proś ją o spojrzenie na Julkę!!!
Oj,ja też bym sie bała,tym bardziej,że Iza ma teraz okres wspinania się na szafki,stoły,trzeba miec oczy dookoła głowy :ico_olaboga:ja się boję takich rzeczy - czasem nawet do kibelka mam opory iść zostawiając Piotrusia samego. Zeby stało się nieszczęście wystarczy kilka sekund - tak zazwyczaj jest - odwróciłam głowę i stało się...
no ja też bym się bała bo on strasznie skręcony. Jak tylko go nie słychać to znaczy że coś broi. W każdym pokoju coś wymyśli. Ostatnio chciał bym mu otworzyła jakieś opakowanie. I za chwilę patrze a on z nożem do mnie idzie :ico_szoking: ze zmywarki sobie wyjął. Na szczęście z tych tępych ale i tak strach. Dzieci mają takie niestworzone pomysły.Oj,ja też bym sie bała,tym bardziej,że Iza ma teraz okres wspinania się na szafki,stoły,trzeba miec oczy dookoła głowy
no ja jestem bardzo jej ciekawa bo nigdy tam nie byłam. A co do diety to moga zapomnieć ale ważna jest pamięć. Zresztą nie umrę z głodu. Chociażby same warzywa i mięso będe jadła. No i alkohol piła :)strasznie mam ochote na wycieczke do Pragi, bylam tylko przejazdem i jest przepiekna
moja tez lubi do zmywarki, lodowki i mikrofali sie dotykac :ico_noniewiem: na szczescie wie, ze nie rusza sie nic bez zgody mamy i taty, jak narazie skutkuje... najwyzej wyjmie sobie kubek ze zmywarki (swoj, plastikowy), soczek z lodowki czy mleko z mikrofali (ale kontrolowane :ico_oczko: ) najbardziej mi sie podoba nasza wspolpraca przy szykowaniu kakao - idzie do szafki, wyciaga swoje pudelko z "koka kao", wyciaga lyzeczke z szuflady i wsypuje kakako do butelki :ico_haha_01: zamiesza i mowi, ze moge jej smoczka zalozyc (niestety, ciagle idziemy przez smoka :ico_wstydzioch: ) :ico_haha_01:I za chwilę patrze a on z nożem do mnie idzie :ico_szoking: ze zmywarki sobie wyjął.
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość