12 wrz 2008, 13:56
Witam ! Już popołudnie :-) a ja dopiero zasiadam.Nocka oki padłam jak niemowlę bo wczoraj, byłam zrobić włoski koleżance ,a druga tez przyjechała puzno ,żeby jej też farbnąć więc cały dzień przestałam i spanko było super ani razu się nie obudziłam :-D.A dziś mam lenia prze okrutnego nic mi się nie chce.Zrobiłam obiadek i myślę ,że na tym skończę chyba,że mnie jakaś wena na sprzątanko złapie choć wątpie :ico_oczko: Dziewczynki Mam pytanko do tych które maja najbliżej porodu kiedy ciuszki prasujecie, bo uprane już mam chciałam je wysuszyć na dworze puki pogoda była, ale z prasownkiem nie wiem kiedy zacząć, żeby nie za wcześnie ?Wiecie co teraz bardziej się stresuje tym wszystkim niż przy Aduni jak miała przyjść na świat :ico_szoking: Jednym słowem chyba dojrzalsze macierzyństwo jest bardziej stresujące :ico_olaboga: Za bardzo człowiek jest świadomy wszystkiego i bardziej się przejmuje.Wtedy dla mnie ważne było tylko żeby dzidzia była zdrowa a reszta się ułoży i w zasadzie tak było, a teraz wszystko jest najważniejsze i najśmieszniejsze że nawet myśl o kąpieli mnie przeraża ,czy dam rade a przecież Adusie sama kąpałam i w ogóle się wtedy nie bałam.Ogólnie się zastanawiam jak to się poukłada jak sobie dam radę :ico_olaboga: .He he he to głupie :ico_puknij: ale naprawdę tak mam .Na starość dziwaczeje aż wstyd :ico_wstydzioch:
[ Dodano: 2008-09-12, 13:58 ]
wiola85, twój brzusio jest idealny jak na ten tydzień fajniusi i zgrabniusi :ico_oczko: