Yvone
Kod: Zaznacz cały
Oszukuję ją i kieruję łyżką, którą ona trzyma do jej buzi, ale to jest parę łyżek i na tym koniec.
Ja tez tak musze robić :-D
A co do żłobka bo ostatnio zapomniałam napisac, cieszę się że Amelka go dostała. Na początku może bedzie dla niej troche trudno ale potem będzie miała dzieci do zabawy i powinno być dobrze. Mojej koleżanki córka poszła w tym wieku mniej więcej i szybko się zaaklimatyzowała a teraz jak nie idzie do żłobka to płacza.
Sylwia- co do jedzenia to to są dania jakie ona je ale nie mówiłam nic o ilości bo generalnie ona je czesto ale wmałych ilościach, np. dziś drugiego dania zjadła może 1/4 sznycla troche zmieniaczków i kalafiora, ale wole jej dawac częsciej bo wtedy sumarycznie wychodzi więcej bo jak próbowałam jej dawać rzadziej z nadzieją że będzie jadła więcej to nic z tego nie wychodziło niostety.
Frytki jej daje ale ona zjada 3 maksymalnie i jej sie nudza, mo a od trzech frytek to chyba jej się nic nie stanie.
Biedny Patryk,że ma taki paskudny katar, jak taki gesty to spróbuj mu dac ACC 1/3 tbl ( zo opakoania z dawką 100) 2x dzień, bo to rozrzedza wydzieline, będzie łatwiej odessać.
Ja rozpuszczałam ta tabletke w piciu i tosia nawet się nie orientowała że to pije.
Generalnie jej się wszystko szybko nudzi a już jedzenie to musze szybko wiosłowac ona musi mieć cos w rekach bo inaczej wstaje w krzesełku i tyle jest z jedznia :ico_olaboga:
Janiolek Miałam podobna sytuacje przedwczoraj na poczcie, podjechałam samochodem ale Tosie wziełam na ręce i wchodze, patrze że kolejka że hoooo no więc staje, a jakiś pan przede mna mówi, że jak z dzieckiem to niech ide bez kolejki no to ja mu na to że dziekuje a cała reszta to myślałam że mnie zamorduje zaczeli coś fukac pod nosami, ale olałam i poszłem bez kolejki.
A to co piszesz o znajomych i ich dzieciach to normalnie szok :ico_szoking: Biedne to dziecko, kaleke z niego robią. Ja kiedyś miałam takiego pacjenta 6-letniego co robił w pieluche i jadl tylko frytki i mleko, bo miał durną matke :ico_puknij: , zerszta opieka społeczna sie nia zajeła, ale jak leżał w szpitalu to dzieci z sali się z niego smiały i z dnia na dzień odzwyczaił sie od pieluchy więc to że tamto dziecko dalej robi do pampersa jest tylko i wyłącznie ich winą :ico_olaboga:
Ja dzis troche padam ze zmeczenia, Tosia dopiero teraz połozyła się na drzemke, może pośpi z godzinę to sobie odpoczne i poczytam książke. Szkoda że nie mam jej z kimz ostawić bo poszłabym sobie na inscenizacje odsieczy wiedeńskiej na błoniach bo bitwa jest o 20.30 ale wszyscy wyjechali na weekend więc nici z tego :ico_noniewiem: