Krystianku wszystkiego co najlepsze!!! :ico_tort: :ico_tort: :ico_tort:
A ja wczoraj pisalam, ale internet bezprzewodowy ma to do siebie ze czasami lubi sie zacinac :ico_zly: I pozniej rpobowalam jeszcze przez pol godzinki ale bezskutecznie. Na szczescie skopiowalam wiadomosc, wiec wklejam wam z wczoraj :) Zeby nie bylo ze sciemniam :-D
Hej dziewczyny!
U nas rodzinny weekendzik, ogolnie bardzo milo i sympatycznie. Tylko dzisiaj wypatrzylam jakas kropeczke z ropa u Jasia na plecach i juz mam schiza, teraz jestem przewrazliwiona na maksa. I ledwo jej dotklam a ona pekla. Mam nadzieje ze szybko zniknie.
Nadal jestesmy na poszukiwaniu "domku idealnego". Ten do remontu odpadl boktos podbil nasza cene, a drugi, ten ktory podobal sie wam i mi,odpadl samoczynnie bo okazalo sie ze przekracza jednak nasze mozliwosci finansowo-kredytowe. No i ciagle szukamy, bowlasciciele domku w ktorym mieszkamy wracaja na poczatku stycznia i chca juz wiedziec co i jak. Dzisiaj ogladalismy jedna chatke z zewnatrz tylko,sliczniutki maly domek, tylko ogrodek taki maly ze szok, ale za to cena fajna, wiec bedziemy myslec, na poczatek chyba byloby ok :-)
No i z szafkami u nas tez podobnie. Jasia niestety strasznie interesuja. A jak dotrze do czegos do czego nie wolno mu isc to zaczyna sie smiaci patrzy jaka bedzie nasza reakcja. Cwaniak.
Lece na drina :-D
A teraz juz z dzisiaj... Hmmm ale bedzie pogmatwane :) Wiec moze wkleje wam fotki
