Kochana, ale ja tupetu nie mam ;-) mam po prostu mało szacunku do kogoś, kto się niczym nie zajmuje oprócz podsłuchiwaniem sąsiadów :-) jeśli ktos mnie szanuje i traktuje jak człowieka to ja mu się niczym innym nie odpłacę...ja kurcze za mało tupetu mam i za bardzo szanuję starszych ludzi żeby im powiedzieć co ja tak naprawdę o nich myślę i przez to mam przerąbane na wstępie :ico_noniewiem:
ale wiecie, jak to z tymi remontami :-) ja bym się do takiego sąsiada uśmiechnęła i powiedziała, że jak nie ma kasy na remont u siebie to niech ciszej zazdrość okazuje niz napierdzielając po rurach i kropka :-) bo to nic innego nie jest... aa, i co najlepsze - sąsiad taki pewnie tez kiedyś remont będzie robił to można się odwdzięczyć a przy okazji zapytać,. czy to miłe :-) :-D



