04 paź 2008, 22:43
A ja farbowałam :ico_placzek: :ico_placzek: jak byłam z Wojtusiem w ciąży ... i albo frzjerka cos zdupała, albo faktycznie coś z hormonami miałam, bo zamiast blond :ico_placzek: to błam rudą wiewiórą :ico_placzek: Jak zobaczyłam co mam na zgłwie to beczałam jak wariatka. Baa..to nawet rude nie było tylko żółte..taki paskudny kolor fufufu ... Ale nie wiem czy to ciąża czy wina fryzjera :ico_noniewiem: W każdym razie w drugiej ciąży na wszelki wypadek nie farbowałam już włosów. Ale na dziecko to nie wpływa raczej, może tylko ten zapach chemii :ico_noniewiem: