Pinko moja Majka tez pokazuje nie i do tego jeszcze mowi nenenenene jak jej mowie ze czegos nie wolno to ona tez ale oczywiscie robi to
Ula chyba jeszcze nie wie co to znaczy, choć próbuje jej pokazywać tak i nie.... zobaczymy czy się połapie.
Byłyśmy teraz w tesco, musiałam odebrać kartę do telefonu, bo zmieniłam sieć na play. Jak się tak przeszłyśmy, to wcale zimno nie było, ale Ula była dobrze ubrana, bo rajstopki i ciepłe polarowe spodenki i cieplutka kurteczka, która od bratowej dostałam, jak mój bąbel był maleńki. Do tego do wózka włożyłam wełniany śpiworek i okrycie na nóżki i było super, z takim zabezpieczeniem na spacery póki co możemy chodzić. Kupiłam Uli w tesco czapeczkę ciepłą, szaliczek i rękawiczki, bo nie miałam, a będzie coraz zimniej.
jeśli trafisz do tego ciuchlandu to daj mi znać czy wato faktycznie :ico_noniewiem:
Dzisiaj chyba juz nie zdążę, bo o 15 Jarek pracę kończy i na Kruczą jedziemy mieszkanie posprzątać, ale jutro pewnie się tam przejdę :-)
Dobra muszę przebrać mojego smyka, bo się ziemniaczkami z buraczkami pobrudziła i do tego w pieluszce jest chyba coś więcej niż siku :-)