19 wrz 2008, 14:33
sylwia77, Kochana ale Ci współczuje :ico_pocieszyciel: a szczególnie Patryczkowi, biedactwa :ico_placzek:
daj mu może odgazowanej coli się napić (żeby odgzować to wsypuje się odrobinę cukru)- ponoć jej składniki- zatrzymują wymioty, działają na jelita i zatrzymują biegunkę a też dzięki kofeinie trochę wzacniaja (tylko bez przesady) Julka piła tak ok100 ml przez cały dzień
podawaj coś koniecznie: lakcid, lacidofil, enterol, smecta,
ważne też żeby sole były ok- dlatego gastrolit jest bardzo dobry wystawrczy po łyżeczce co jakąś chwilę, dawaj słone paluszki
może też próbuj wodę z glukozą po łyżeczce jak często się da
ale jak zobaczysz, że jednak robi się taki wiotki (skorka jest taka zwiotczała) to lepiej szpital, bo ja za długo trzymałam Julkę i przesadziłam, do tego stopnia że miała bardzo mało potasu
Objawy: gorączka, gorączka, biegunka i wymioty (ponoć nie wszyscy mają wszystko na raz :ico_noniewiem: )
Trzymam kciuki
a ja jednak pozarażałam dzieciaki i wszyscy mamy katar :ico_placzek: