20 wrz 2008, 10:11
hej...
wczoraj kupilam ksiazki dla malej... :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: brakuje religii i ... 120€ w kieszeni!!! :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_zly: ludzie, to ma byc "bezplatna edukacja", i do tego dla trzylatka takie koszty??? :ico_szoking: :ico_chory: J. sie smieje, ze mala na tych podrecznikach medycyne juz bedzie musiala zaliczyc :ico_haha_01: :ico_oczko:
lidziasc, odnosnie szczepionek... tutaj niektore "grupy ryzyka" (osoby starsze, astmatycy, pracownicy sluzby zdrowia) maja szczepionki gratis. ja kiedys w pl tez sie szczepilam.. i... za kazdym razem po szczepieniu obowiazkowo w lozku!!! niby pozniej tylko chodzilam z gilem po pas i nic "wiekszego" sie nie dzialo, ale teraz nie biore szczepionki i nawet za duzo nie kicham, J. bierze i przynajmniej 2 razy w zimie jest chory... nie wiem, ile razy by sie rozchorowal bez :ico_noniewiem: dla dzieci ponoc jest duzo przeciwskazan, przynajmniej bylo w zeszlym roku. musze sie pediatry zapytac, jak teraz bedzie.
a ty nie masz darmowej tej szczepionki ze wzgledu na miejsce pracy??