03 mar 2009, 15:47
Jeremy w kwietniu bedzie mial 3 latka a My juz prawie rok jak nie korzystamy z pampersa. Maly zalatwia sie na nocnik, ale i to staramy sie zlikwidowac i coraz czesciej woli isc na sedes-zwlaszcza jak chodzi o ta "grubsza" sprawe.
Na poczatku widomo byly wpadki, do tego stopnia ,ze trzeba bylo sofy w salonie na nowe wymieniac heheh,ale to juz za Nami chwala Bogu :ico_szoking:
Ja nie wiem jak to sie zaczelo...chyba od wysadzania na wyczucie.Bzik jakos nie zareagowal na to, poprostu myslal,ze tak trzeba-mama sadza na nocnik On robi swoje i koniec. Nie lubi dlugo sie zastanawiac na nocniku-robi szybko swoje i idzie.
Teraz nawet w ciagu dnia nie wiem kiedy sika ,bo idzie sam nie mowiac mi o tym, Ja tylko co jakis czas zagladam do nocnika czy nie trzeba oproznic ...
Nie powiem,ze nie kupuje pampersow ,bo kupuje. Zakladamy je na noc-Jeremy w nocy duzo wody pije i spi jak "zabity" a siurek "pracuje", wiec poki nie zrezygnuje z picia nocnego to bee zakladac Mu pampersa.