23 wrz 2008, 12:33
fortunata_fofa ,no widzisz ,ciekawe czy jeszcze ktos zapylił tego dnia...hihi
mnie nie mdli,nawet do łazienki w nocy nie wstaję,ale jak się rano podnoszę to pierwsze co robię to spuszczam ciśnienie bo nie ma innej opcji...
narazie czuję się spoko oprócz okropnego bulu gardła ,bo mnie chyba coś pobiera...mam jakies homeopatyczne tabletki do ssania,nieszkodliwe dla dzidzi podobno,bez nich bym nie dała rady herbaty wypić...koszmar
a do pracy to mi sie wogóle nie chce chodzić,nie mam siły przy kompie siedzieć,ale trzeba...
pozdrawiam was serdecznie