Janiolku trzymam kciuki za wyniki badań.
Ania my też mamy kredyt hipoteczny, ale oboje pracujemy od kilku lat w jednej firmie i mamy umowy na czas nieokreślony, więc przyznali nam bez problemu. Kredyt mamy we frankach, oprocentowanie 5%, jak będzie wpis do hipoteki to spadnie o 0,9%.
Też przeglądaliśmy rożne oferty i chodziliśmy po różnych bankach i co bardzo dziwne doradcy kredytowi nie mówią wszystkiego, trzeba bardzo uważać. Wyliczą Ci czy masz zdolność i jaka będzie rata, a jak przyjdzie co do czego to okazuje się, że zapomnieli wspomnieć o ubezpieczeniu kredytu, które w naszym przypadku podniosło miesięczną ratę o 400 zł. Więc mało nie jest i jak się robi kalkulacje czy rata miesięczna będzie do przeżycia to trzeba się bardzo szczegółowo wszystkiego dopytać. Teraz już jesteśmy mądrzejsi i wiemy o co pytać :-)
Patryk już ma się dobrze i był bardzo radosny dzisiaj do momentu kiedy zdarzyła się katastrofa. Spadłam z Patrykiem ze schodów. :ico_placzek:
Niosłam go na rękach i schodziliśmy po schodach na klatce i miałam oczywiście wysoki obcas i nawet nie wiem kiedy spadliśmy. To się działo tak szybko, że nawet nie wiem jak Patryk upadł czy na głowę czy jakoś inaczej. Ja mam tylko nogę stłuczoną a o niego to się martwię teraz bo nie wiem czy nie dostanie wstrząsu mózgu. Ja to zawsze coś nawywijam, jestem cała przerażona :ico_placzek:
:ico_placzek: :ico_placzek:



