26 wrz 2008, 20:00
Cześć dziewczyny !!
Ale napisałyście,chyba tego nie nadrobie, mam nadzieje, że u wszystkoch wszystko jest dobrze.
Janiolek, Powodzenia !!!
U nas jak narazie wielkie zamieszanie, nadal pudla nie rozpakowane i szczerze nie chce mi się ich rozpakowywać , bo mamy plan w ciagu roku sie przenieś do własnego domku, oby !!
Zosia rozrabia jak pijany zając w kapuście, ostatnie 3 dni była lekko przeziębiona ale już przechodzi.
Teściowa i mieszkanie z nią nie jest wielkim problemem, tylko trzeba trzymac język za zębami i nie będzie wojny. Teściowa jest pesymistyczna osobą i ma wiele do powiedzenia w podtekście, np że powinna pracować, pomimo, że mężem podjeliśmy decycji, że ile się da zostaje z małą w domu, bo bym musiała dokładać do opieki nad nią, bo ja może zarobie 1000 a opieka od 1500 się zaczyna na miesiąc, ale teściowa myśli o pracy wieczorami jak ona będzie siedzieć z małą, ale to się nie stanie za 100 lat.
Ona jest dobra na 2 godziny a nie na cały wieczór.
Ale źle o niej mówie a ona nam wynajeła tanio góre swojego domu, i pomaga w kupnie zywności, bo męża stary szef obskubał z $$$.
Ale teraz się odbijemy, Ryan ma dobrą prace i dobrze płacą i cenia pracownika, bo tu w Kalgary jest błyn z kasą i pracą.
Proszą się ludzi o to by pracowali, bo jest tyle wolnych miejsc a nie ma ludzi do pracy.
Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi z tego powodu.
Dobra lece jeść lunch, buziaki !!!
Postaram sięw więcej wpadać do was.