15 sty 2011, 21:12
podziwiam was wszystkich włącznie z mężami, ja bym tak nie potrafiła żyć, pewno bym przywykła jakby trzeba by było, ale nie wyobrażam sobie tego. My podejmując decyzję o życiu w Anglii wyjechalismy wspólnie, a myśleliśmy by najpierw pojechał mąż ale jednak wyszło inaczej i bardzo się ciesze z tego