doris ten własnie sposob odpada, bo jak tak zrobilam to napiła sie łyzeczke, zorientowała sie ze chcemy ja oszukac i nie chciala tknac nawet zwyklej herbatki, a na to se nie moge pozwolic, bo chociaz pic musi :660:
teraz spi znow chyba od 17, dzis musze ja wykapac, ale nie wiem jak potem usnie, bez flachy :ico_noniewiem: tak sie zastanawiam czy jej ni epodac chociaz z 60 mleczka z kleikiem..nie ma goraczki :ico_noniewiem: co myslicie, zaszkodzi, moze lepiej sie wstrzymac, jednak..
ona dzis bidulka cały czas "skamlala"...tak mi jej zal..




