wstawię, wstawię, jak tylko uda nam się z powrotem złożyć go w jedną całość :ico_oczko: bo trzeba było go wyczyścić i uprać co tam można było z materiału bo mała trochę go błotem ubrudziła, jedzeniem.
mojego M. też gardło boli i ma kataru trochę. A ja to jestem wybitnie mądra, jak robi mi się gorąco to otwieram okno i się chłodzę. no i w ten sposób jeszcze gorzej się zaziębiam


