a jak tam wasze brzuszki??
mój idzie do góry :-D strasznie szybko :-)
a ja zachciewajki mam, ale walczę cała sobą, bo bym tak pizzę 16' zjadła, popiła wanną pepsi, zagryzła żelkami o smaku coca-coli, popchnęła to chrupkami serowymi i zagryzła kabanosem maczanym w polskim majonezie :-D noo i może jeszcze torcika z bitej śmietany bym wtrząchnęła :-D noo, to tak w skrócie :-D a zajadam kiwi, jabłka i śliwki :ico_noniewiem: nie uszczęśliwia mnie to do końca, ale daję radę się oszukiwać :-)
gorzej z moimi rozstepami...
ja mam brzuch w cętki po Młodym :-) także nic nie mówię, bo dawno się z nimi pogodziłam :-) ale brzuch swędzi coraz bardziej (pomimo smarowania) i pewnie wyjdą ze dwa nowe (oby nie więcej :ico_sorki: )
[ Dodano: 2008-10-07, 19:06 ]
poccoyo, Tobie 50 dni zostało do terminu :ico_szoking: :ico_brawa_01: