Witam ja byłam u rodziców ale szkoda gadac mój M wogule nie chcial zostac na noc ale go jakos nabłagałam (nie wiem chyba jest uzależniony od internetu :ico_placzek: )
cały czas mi buczał że juz chce do domu , no to w niedzielę pojechaliśmy przed 15-tą boże jakie przykre rzeczy usłyszałam od mamy aż się popłakałam , mój M też się wydarł , wsiadł do samochodu i pojechaliśmy .Jest mi steasznie przykro że mama takie rzeczy nagadała przecież byliś my tam 2 dni a jej dalej mało .Ja ją rozumie trochę ale nie musiała gadac takich rzeczy , bo co ja mogę no co .Chyba będe zmuszona kupic tego laptopa i już .Może w tedy będzie spokój , bo sobie go będzie wszędzie zabierał.
Wkurza mnie to ja wiem że nie mam rodziców idealnych i starsznie mi głupio za to co oni wyprawiają ale ja sobie ich nie wybrałam , a mój M nie potrafi mnie zrozumiec .Więc czy tak zrobie czy inaczej zawsze kogoś skrzywdzę nie życzę takiego uczucia najgorszemu wrogowi.
Aniu jaki ty masz już śliszny balonik Weroniczka rośnie rośnie a wózeczek to jaki masz na oku ?Heleneczka duża dziewczyneczka już , zazdroszczę jej tego bliskiego kontaktu ze siostrzyczką , bo sama mam o 2 lata młodszą i świetnie się dogadujemy .A Wiki i Klaudia to 6lat dużo
Indygo co za foty złota piękna jesień no i ty super wygladasz dalej chodzisz na siłownię ?
Juli a to ci Krzyś hi hi hi moja do nocnika nie nawali a koło owszem czemu nie , więc my narazie do 18mies. też dajemy sobie spokój .
Agniecha ze mnie taż żadna imprezowiczka wolę życie na wolnych obrotach ale czasami bym poszalała :ico_haha_01:
A sylwester- no swietna impreza.. Ale trzzeba cos poswiecic. A wole sie nie pobawic, ale byc z rodzina kiedy ma przyjsc Mikolaj i kiedy spiewa sie kolędy. Jak myslicie?
No ja bym tak samo postąpiła
Magda jaki Marcinek duży no no no .Zazdroszczę spacerków ja jakoś mojego nie mogę nigdy namówic a jak już mi się uda to po 15.min. słyszę "wracamy" on to taki domownik .
[ Dodano: 2008-10-13, 09:04 ]
Moje dziecko wczoraj nie do zniesienia .A dziś rano , szukam gdzie Wiki idę do sypialni a ta do łóżęczka sobie weszła i śpi .Pierwszy raz sobie sama poszła , zawsze mnie ciągła , no jestem w szoku