Ja się już zdrzemnęłam, potem zrobiłam obiad, a teraz leżę po obiadku.ja cos zasypiam znów.. heh.. muszę chyba kawkę trzasnąć i powoli zacząć sprawdzać, czy mnie w kuchni robiącej obiad nie ma :-D
dzięki gaga :-) mi te ciuszki bardzo się spodobały i dlatego kupiłam, a jak będzie dziewoja to i tak bym ją w błękit kładła, bo to mój ulubiony kolor :-) a najwyżej dokupię z 3 różowe koszulki, czy body, do tego sukieneczkę na "wyjścia", różową czapeczkę i już :-) u mnie falbanki tez odpadają :-) ale za takie jeansowe sukieneczki z haftowanymi kwiatkami dałabym się pociąć :-Dananke super ciuszki, zwłaszcza dresik krówka :ico_brawa_01: . Ja generalnie mam ciuszki w podobnym stylu - tylko już typowo na chłopca. Ale na dziewczynkę też bym falbanek nie kupowała, bo po prostu nie lubię.
no dokładnie, ta 1 sekunda pomiaru to kolejny cudny wynalazek, zaraz po bodziakach zamiast wiązanych kaftaników :-DUważam, że rto jeszcze nie tak dużo, a faktycznie mierzy temperaturę w 1 sekundę.
no wiesz, to juz coś normalnego :-) ale wiązane kaftaniki - koszmar :-)kopertowe koszulki zapinane na napy -
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Google [Bot], Semrush [Bot] i 1 gość