hihihiihihi, no, na jeden dzien ok 100 postow to cichutko.. ale coz, styczniowkom do piet nie dobiegamy :ico_oczko:A tak poza tym, to co tu tak cichutko?
kobieto, napelniasz moje serce wielka nadzieja :-D :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_oczko: nadal sie ludze teoria przeciwienstw w rodzenstwie - skoro carmen to taki maly diabelek od ok. 5 min zycia, to (wg tej teorii przeciwienstw) junior powinien urodzic sie z wrzaskiem i na tym skonczyc swoj bunt :ico_haha_01: no i w ciazy carmen to byl aniolek... dobrze, ze tamta ciaza byla pierwsza, bo byla naprawde cudowna. teraz mowie, ze gdyby tamta byla taka jak ta, to pewnie bym sie bala drugi raz powtarzac :ico_olaboga: :ico_oczko:Alex to aniołek....nie wiem gdzie się podziało to jego ciążowe adhd :-D

eeee tam wyrzuty!!! po cos czlowiek zyje, nie??? :-D (powiedziala, co wiedziala ta co nie musi na zarcie uwazac a slodyczy nie lubi i jej nie gubia :ico_haha_01: :ico_oczko: )kocham jeść i wyrzutów sobie z tego tytułu nie robię :-D

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość