24 paź 2008, 09:59
witam sie z rana
Gosia,no to teraz i mi przykro bo nie chcialam nikomu dziury w brzuchu wiercic i psuc humoru..
diagnozy nie mam jeszcze i nie spieszno mi do niej...ogolnie mam te bole dziwne i mijajace....sa caly dzien i tak mnie boli wszystko pokolei....to takie dziwne uczucie ktorego w zyciu jeszcze nie mialam....ogolnie cala jama brzuszna jest do nonono....no i jeszcze nisko podbrzusze boli czasami...i te nerki i plecy wogole.....i chodze niby normalnie,lekow od bolu nie biore bo jak zaczne to nie skoncze-ciagle bym musiala na tabletkach jechac a nie o to chodzi przeciez....moze mi cos tak promieniuje na cale cialo?czy to mozliwe?jem lekko bardzo wiec zoladek juz nie boli i to caly plus tej sprawy....i wiecie co?ludzilam sie ze to psychika,ale to niemozliwe....czy psychika nawet gdy mysle pozytywnie daje sie we znaki?nawet jak kolezanka byla to mialam pogorszenie....ach do nonono to wszystko....czekam do srody na te wyniki,na usg nic nie przyszlo,olali mnie czy terminy takie dlugie? :ico_noniewiem: czy jakby wyniki byly bardzo zle to czekali by 2 tyg. do wizyty czy moze wczesniej by zadzwonili? :ico_noniewiem: .......wiecie co,ja wiem ze jestem monotematyczna ale to nie jest latwe tak nie myslec.....ale staram sie :-)
wlasnie gadalam z mama i taka podeksctyowana jest bo gdzies w uzywanych wyrwala super ciuszki :-D ona to lubi tak sie zaopatrywac,juz nawet wie gdzie i o ktorej dostawy :-D ....no ale ze dla taty jakas kurtke zimowa skorzana czy cos ala zakiet za 40 zl :ico_szoking: i mowi ze jak nowa i ogolna euforia :-D