Hej dziewczyny.
Glizdunia a ty wiesz, że Wiktor to chyba w ogóle nie pamieta, że doił cyca :ico_szoking: Ja zawsze rano ubieram przy nim stanik i bluzkę więc je widzi ale kompletnie na nie nie reaguje :ico_noniewiem: Taki był z niego cycosz, a tu zero tęskonoty :ico_noniewiem: Za to teraz czasami bardzo bym chciała, by wtulił się w pierś ... :ico_placzek:
I wiesz co, dopóki nie będziesz miała wyników to proszę cię, nie zamartwiaj się !!! Bo od tych nerwów i stresu gotowa jesteś dopiero czegoś się nabawić :ico_noniewiem:
U nas rano tj. o 7 było 0 stopni :ico_chory: Teraz już jest cieplej, zaliczyliśmy godzinny spacerek. Wiktor śpi, jak wstanie zje zupkę brokułową i znowu wyjdziemy.
Wczoraj na spacerze wlazł mi w kałużę ... i się w niej wywrócił :ico_olaboga: Był cały mokry, biegłam z nim do domu. Szybko przebrałam, dałam Cebion i jest ok.
A w ogóle śniło mi się dziś, że wypadły mi zęby ...

