25 paź 2008, 23:26
hej, znów zrobiłam sobie przerwę od tik taka :ico_wstydzioch: u mnie w sumie nic nowego, dalej czekam na ostateczną decyzję w sprawie pracy, niby na 99,99% ją mam ale wiecie jak nie podpiszesz umowy to jeszcze nie masz nic, więc czekam, a poza tym mieliśmy małe spięcia z rodzicami, T jak to na odnowionego męza przystało był po mojej stronie, a chodziło o Anitę, siostrę męza, pokłóciła z się ze swoim i przyjechała do nas, oczywiście nic złego by w tym nie było gdyby nie zaczęła przebąkiwać coś o całkowitej przeprowadzce, a to już nie przejdzie, bo 6 dorosłych osób i 3 dzieci to już przeludnienie, no i powiedzieliśmy to teściom a właściwie to T powiedział i było kilka cichych dni, ale to już przeszłość.. teściowa chyba zapomniała ze połowę domu sobie kupiliśmy od nich bo ona cały czas uważała ze dom jest tylko ich, ale T wyprowadził ją z błędu, powiedział wprost ze daliśmy jej pieniądze do ręki i ze ten dom jest nasz czyli teściów i nasz, wiec niech zacznie się liczyć z naszym zdaniem, bo my nie będziemy nieszkać w tyle osób... ale samo się to rozwiązało Anita pogodziła się z mężem była u nas 2 tyg, ja zajmuje się jej dzieckiem gdy ona prowadzi lekcje pływania, 2 dzni w tyg, środa i czwartem mam małe urwanie głowy bo jak już poznałamswoje dziecko to teraz muszę się uczyć nastepnego... dobra może już dość pozdrawiam i ściskam