27 paź 2008, 09:10
Dzień dobry wszystkim w ten ponury poniedziałek... :-D
Niech chociaż na duszyczkach nam gra jak trzeba :ico_haha_01:
Evik, owocnego poszukiwania dermatologa...
Tosia, może mu ta obrzydliwość przejdzie, może nie... Siostra mojej mamy była do tego stopnia obrzydliwa, że pierwsze dziecko, do 1,5 roku przewijała moja mama i ciotki mąż... Dobrze, że niedaleko siebie mieszkały... Ale i tak z tamtego okresu pamiętam fakt, że mama, wtedy niepracująca, więcej u ciotki była niż w domu... :ico_zly:
A zmywarka cudna rzecz... Żałuję strasznie od lat, że nie mam gdzie tego cudu techniki wstawić... :ico_placzek:
Kasiu, zrozumiała jest Twoja potrzeba kupna czegoś nowego dla maluszka... A fotelik to doskonały pomysł... :ico_haha_01:
Ja dostanę po swoim chrześniaku... Kolejny zakup mniej :ico_haha_01:
Jak tak sobie myślę, ile sprzętów dodatkowych do tego ciasnego mieszkanka wejdzie, to blady strach mnie oblewa :ico_olaboga: Teraz, jak mężuś w domku zawita, zacznie się przemeblowywanie... Starszym dzieciaszkom musimy kupić dwa osobne wyrka... Myślę o fotelach do spania rozkładanych... Teraz jeszcze śpią na piętrowcu, ale to cholerstwo strasznie dużo miejsca zajmuje w ich części pokoju...A tak, wyśpią się, złożą i przestrzeń będzie... No i skończą się wieczne słowne przepychanki: przestań się wiercić, uważaj, bo decha spadnie... Co wieczór to słyszę i mnie krew zalewa :ico_zly: :-D
Miłego i spokojnego dnia, kulotka :-D