27 paź 2008, 11:10
czesc!! wpadam na moment i zaraz uciekam. musze dzis sobie nerwa upuscic jakos... wczoraj w nocy J. sie mnie spytal, ile mi przyroslo w brzuchu... ostatnio wam mierzylam i bylo 101.. a teraz - 98 :ico_zly: o tej samej mniej wiecej godzinie. zmierzylam tez dzis rano, w razie, gdyby to wczorajsze to bylo po prostu moje zwykle, wieczorne odwodnienie (tabletke biore na noc) no i dzis rano to samo... :ico_placzek: wkurzam sie, nie wiem, co sie dzieje. dodatkowe nerwy nie sluza, wczoraj we lbie mi latalo z rana, dzis to samo - pewnie cisnienie... wczoraj az dwie kawy wypilam!!! cholera, naprawde sie przejmuje, bo ten zasrany lep nie dziala, jak powinien.
karola, dno oka mi badano i to b. dokladnie. rogowka nie jest wysuszona, w ogole oko jako narzad jest w porzadku. musi byc cos z glowy. boje sie o przysadke - przeciez mialam usuwanego z niej gruczolaka, a teraz hormony przysadki daja czadu.
tosia, zmywarka super sprawa :ico_sorki: jesli tylko znajdziesz taka AA i z malym zuzyciem wody, to wychodzi dodatkowo ekonomicznie :ico_haha_01: tylko nie zapomnij do zmywarki dokupic talerzy, sztuccow i szklanek :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_oczko: ja mam waska zmywarke (45 zamiast 60 cm) i ciesze sie baaaaaardzo ze istnieje. nawet butle malej w niej ladowaly :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Karolina, w pl nie ma problemu z zakupem rozkladanych mini-foteli nawet :ico_haha_01: moja znajoma miala kawalerke 30m2 i w niej z jednego zrobila dwa pokoje. u corki w kacie 1.5 na 1.5 m. wszedl fotel, biurko i szafa :-D :ico_oczko:
Kasia, a moze macie mozliwosc wmontowania fotelika w wozek? tak, zeby kupic juz taki wlasnie co pasuje. ja mam wlasnie fotelik montowany i carmen w nim jezdzila nonstop.. z wozka do samochodu i odwrotnie :ico_sorki: od 2 mca zamiast glebokiego miala wlasnie fotelik...
dobra, spadam. o 12 mam usg dopplerowskie (cale szczescie ze wlasnie to jest zaplanowane to sprawdza dokladnie ukrwienie malego i lozyska, nie mowiac o stanie wod, ktory niby jest ok) a potem ginka. popoludnie tez mam zalatane, bo zapomnialam odebrac wynikow rezonansu, ktory robilam w styczniu :ico_wstydzioch: a na jutro potrzebuje do endo... tak wiec odezwe sie pewnie w nocy. pappatki