27 paź 2008, 13:02
zoola moj slub byl wspanialy, choc z rana zaliczylam zyganka ale potem bylo ok. Impreza trwala do 2;00 w nocy bo tu dluzej nikt nie imprezuje. Rzucilam bukiet i zlapala mija kolezanka ze szkoly, wiec ona nastepna w kolejce. Dostalismy mnostwo prezentow bo tu raczej pieniedzy sie nie daje. Mlodzi robia liste prezentow i puszczaja po rodzinie i kazdy wybiera co kupi i zaznacza, zeby nic sie nie zdublowalo :-D Wiec jestem zaopatrzona w sprzet domowy jak sie patrzy- prawdziwa PANI DOMU :-D A od grudnia bede chodzic na kurs gotowania, bo kucharka ze mnie kiepska :-D Wytanczylam sie za wszystkie czasy :ico_brawa_01: Tylko raz usiadlam chyba do stolu :-D Bylo cudownie!
[ Dodano: 2008-10-27, 12:04 ]
ejustysiu pieknie wygladalas- jak krolewna z bajki.