27 paź 2008, 13:47
Jestem ponownie. Mały mi właśnie usnął :ico_sorki: Rano apetytu nie miała a pół godziny temu zjadł wielką michę rosołu.Byliśmy na cmentarzu, mój D. stwierdził żeby się jeszcze wstrzymać z kupnem funtów bo w radio mówili, że waluta idzie w dół :ico_noniewiem: W sumie ostatnio, jak pytałam gościa to chciał mi sprzedać po 4.90, dziś już po 4.80 więc poczekamy ...
Ewcik ty to jesteś prawdziwą perfekcyjną panią domu :ico_sorki: Posiłki zaplanowane na tyle czasu do przodu, zakupy przemyślane :ico_sorki: Ale chyba też nie popadasz w skrajność, co ? Moja teściowa i szwagierka znają wszystkie ceny produktów w Biedronce, wiedzą w której ( są u nas dwie) cukier na przykład jest tańszy o 5 groszy :ico_olaboga: Potrafią pójść przez pół miasta do sklepu, gdzie kupią taniej o 10-20 jakąś rzecz :ico_puknij: Ja rozumiem, oszczędność, ale to , moim zdaniem jest już skąpstwo :ico_noniewiem:
jagódka no zaszaleliście :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Pomyślał chłop :ico_brawa_01: Ciekawe kiedy mój wpadnie na taki pomysł :ico_oczko:
Glizdunia kurcze może niech on poszuka innej pracy ... Znajdzie chyba coś , co ? Ale chyba chodzi o to, żeby zarabiał te same pieniądze...