Hej! Ja od wczoraj chodze cieta jak osa i w sumie nie wiem dlaczego. Wyzywam sie na moim biednym mezusiu :ico_olaboga: Do tego lapia mnie jakies bezsensowne napady placzu i w sumie sama nie wiem o co mi chodzi :ico_puknij:
Dzidzia daje mie we znaki :ico_szoking: Strasznie bola mnie kosci miednicy, przez co nie moge spac i w ogole ciezko mi oddychac :ico_szoking: a jak Maly sie dziwnie przekreci to brzuchol robi mi sie jakis nieforemny i az tchu zlapac nie moge. Dobrze, ze w piatek mam wizyte u lekarza, moze cos zaradzi na to :ico_placzek:
Robilam dzis wielkie porzadki w domku. Pozbylam sie ukochanego dywanu, ktory mimo, ze go uwielbiam przyprawial mnie o mnie napady alergii a przy obecnym problemie z oddychaniem nie mialam innego wyboru :ico_placzek: Wywioze go do biura do meza, moze kiedys w przyszlosci znowu wroci do domku.
Dostalam dzis mala paczke od rodzinki z Polski z czescia ciuszkow dla Malucha, wiec zebralam wszystko co mam w domku i pstryknelam fotki, zeby sie Wam pochwalic :-D





Oczywiscie czesc pochodzi z polskich lumpeksow, do ktorych zawsze namietnie chodzilam :ico_haha_01: , niestety teraz musi robic to za mnie moja rodzinka.