Maggie, nie, nie mamy nic przeciw :-) a przynajmniej ja :-)
oj chciałabym już iść do tej mojej pracki, jutro idę pogadać z moim przyszłym szefem o szczegółach...nop to się pochwaliłam :-D :ico_wstydzioch: :ico_wstydzioch:
to trzymam kciuki :-)
ananke gratuluję pracki
dziękuję :-) w piątek dostanę pierwszą tygodniówkę, to jak poszaleję ;-) heh :-)
w sumie ani robota ani zarobki nie są powalające, ale myślę, że nawet te dwie godziny poza domem to już coś... nie liczyłam, że będę szybko pracowała w swoim zawodzie, ale może kiedyś jeszcze tak :-)
A co do popgody, to ja uważam że popada ten deszczyk od czasu do czasu...ale chyba bardziej i częściej gada się że w UK to tak deszczowo ....
to chyba o UK tak całościowo razem ze Szkocją myśleli, jak mówili, że deszczowo :-)
a Szkoci mnie rozbrajają, jak z uśmiechem na twarzy narzekają, jak to wietrznie i znów pada :-) a wydawało mi się, że kto, jak kto, ale oni to juz przyzwyczajeni i nie narzekają :-)
miłego wieczorka :-) :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2008-03-10, 20:02 ]
a gdzie był syn, jak byłas w pracy??
Norbert chodzi do szkoły, awansował z pierwszej polskiej klasy do ichniej trzeciej :-) i się panoszy :-) odprowadzam go przed 9.00 codziennie, a odbieram o 15.00 także praca w tych godzinach, kiedy on jest w szkole to po prostu idealna praca :-)