:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: noo, tak to suprrr :-)także oni sprzątali i sprzątają , mi nic nie każą robić :-)
a ja mam wędzony schabik :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: i wcinam bez chlebka. Mój mały dzisiaj nad wyraz spokojny jak na siebie - tylko czasami kopnie, pewnie odpoczywa po wczorajszym. I całe szczęście trochę się przekręcił, kopie z przodu, a nie po moich wnętrznościach.ja też bym cosik zjadła, ale moje Małe tak mi walczy po flakach, że mi niedobrze :ico_noniewiem:
wiesz co? moje małe też się lekko przekręciło, bo jakos tak dziwnie leży... ale główkę to ma przy pępku i rączki wyłażą mi po boku brzucha, niestety nózie nadal we flakach....I całe szczęście trochę się przekręcił, kopie z przodu, a nie po moich wnętrznościach.
supprrr, ja to bym sobie polskiego twarogu pojadła :-D na mięsko mam cosik dłuższe zęby od początku ciąży...a ja mam wędzony schabik :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
no co Ty.. przecież to 7 miesiąc, teraz brzuch to Ci się może podnieść jeszcze, a przed samym porodem opadnie lekko...ja byłam w sklepie to pani sklepowa stwierdziła, że mam nisko brzuszek i czy lekarz nic nie mówił, ostatnio nic nie mówił zobaczymy za tydzień, mi się wydaje, że aż tak nisko nie jest, potem postaram się wrzucić fotkę to same zobaczycie :ico_oczko:
noo, mi to też Chłop powtarza, kiedy wmusza we mnie mięsko, ale ja to kurczaczka tylko zjadam, cycki często, czasami mnie najdzie na gotowane nogi z rosołu albo innej zupy...Wiem, że trzeba, bo to najlepsze źródło białka i żelaza, więc jem
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość