29 paź 2008, 11:23
ok z tym jedzeniem to nie jest tak że ja jej nie daje. Staram sie zachować stałe pory posiłków, ale jej nie głodzę. Dajmy na to wczorajszy dzień:
6:30 mleczko
8:00 parówka + kanapka
12 jabłko
13 banan
i na tym koniec porządnego jedzenia
o 16 był obiad. Kurczak, ziemniaki i marchewka, wszystko wylądowało na podłodze i było błe
ok 17 próba z jogurtem rezultat zjedzone dwie łyżeczki i brudna cała podłoga
ok 18 próba z jajecznicą rezultat jajecznica zjedzona przez Mariusza
o 20 dostała butlę, zjadła 330ml
Dziś od rana była butla o 6:30 i ok 9 kanapka. Zobaczymy co będzie dalej. Dostanie dziś jeść jak sama zawoła. Narazie chce tylko "piciu"
kamizela, ja actimela Ali nie daję, moim zdaniem jest na to trochę za mała. niech zdobywa odporność w sposób naturalny. A jogurty daję jej w tem pokojowej, tzn na jakieś pół godziny przed podaniem wyciągam z lodówki.
dziewczyny dajcie mi przepis na sikorkowe kluski. Gdzieś go posiałam i nie wiem gdzie a dziś bym Młodej ugotowała bo my mamy na obiad smażona rybę.
[ Dodano: 2008-10-29, 10:24 ]
GLIZDUNIA, to prześlij na gg albo pw ten swój stary nr bo ja go nie mam