doczytałam was.. ufff...
glizda trzymam kciuki
kamizela ja daje młodej serki/jogurty itp prosto z lodówki. a co actimelów, to kiedys na tt czytalam artykul, ze tylko ok. 5% ludzi na swiecie nie wytwarza samoistnie bakterii które zawiera actimel i że jak za często się daje właśnie actimelki to one powodują, że organizm przestaje je produkować. generalnie to bylo ladnie opisane, a ja napisałam w skrócie to co pamietam.
zbora no to Hanula dużo mówi!! :ico_brawa_01: my ze słownictwem daleko w polu... tylko mama, tati, łał łał (pies), si (siat) i am.
patrycja to nic nie rób skoro Ci się nie chce :ico_haha_01: dzień lenistwa nie zaszkodzi
GLIZDUNIA, pomysł na pokoi fajny i Ty się ciesz, że masz faceta który chce coś robić!!! Bo wiesz mój tata zawsze powiadał że "musi mocy urzędowej nabrać" i jak miał powbijać gwoździe w nowym mieszkaniu do którego sie wprowadziliśmy to stanęło na tym że ja sama to zrobiłam bo przez pare lat sie doprosić nie mogłam :ico_haha_01:
kamizela, wspolczuje sytucji w domu... ale już nie długo będziesz na swoim!!! Ja też się nie moge doczekać wyprowadzki do Wawy bo będę mogła "zyć po swojemu" a nie tak jak moi rodzice...
dzisiaj w robocie miałam w pip roboty!!! skończyłam dopiero o 10 a zawsze kończe najpózniej o 9... ale spoko w końcu za to mi płacą :ico_haha_01: i tez sie dowiedzialam, że od 12 listopada będę miała nocki, bo firma której rozkładam słodycze zawsze na świeta ma duuuzo produktów i to w sferze promocyjnej wiec bede miała zapierdziel... no i bede musiala zadzwponic do tej przedstrawicielki co mnie zatrudniala bo na pewno nie bede sie wyrabiac w 8h tygodniowo. ale wiecej godzin to wiecej kasy, nie?? :ico_oczko:
młoda śpi
wczoraj nocnikowanie skonczylo sie gdy wyszlysmy na spacer. potem nie chciało mi się już ściąg jej pieluchy, ale generalnie jeszcze nie czas na nocnik, bo młoda nie kuma o co chodzi i nie robi na niej wrazenia jak zrobi siku w majtki czy do nocnika i ma stalych por sikania. wiec na razie daje spokoj. beda ją sadzać tylko od czasu do czasu.
co tam jeszcze pisałyście...
[ Dodano: 2008-10-29, 12:22 ]
a jesli chodzi o mieszkanko w warszawie to moja siostra znalazła takie biuro, które szuka mieszkań pod podane kryteria. płacisz im 200zł, mówisz co Cię interesuje a oni szukają Ci przez 30 dni mieszkania takie jakie ci odpowiada i Cię umawiają na oglądanie itp.
Nie dużo kasy, a łatwiej będzie znaleść mieszkanie, bo ja na odległość moge tylko ofert w necie szukać, a mój A. to nie ma głowy do szukania i umawiania się :-D więc ktoś zrobi to za niego :ico_haha_01:

