30 paź 2008, 11:35
Chyba powinnaś zasięgnoąć opini lekarza. Może to sa tzw bole wzrostowe. Ale przeciez Mateuszek ma dopiero 2 latka. Napisze co znalazłam w necie
Występują w dwóch okresach
- u dzieci pomiędzy 3. a 5. oraz między 8. a 12. rokiem życia i
Są odczuwane w kończynach po obu stronach, głównie w nogach. Obejmują z reguły przód uda, okolice znajdujące się pod kolanem (z tyłu) oraz podudzie (mięśnie łydki).
Pojawiają się późnym wieczorem albo w nocy - wybudzają dziecko ze snu. Trwają średnio od 10 do 30 minut, ale u niektórych dzieci odczuwane są krócej lub dużo dłużej.
Ból jest określany jako "głęboki" i dotkliwy.
Bóle wzrostowe nie dotyczą stawów, nie powodują utykania, utraty apetytu, nie są powiązane ze spadkiem wagi, uczuciem osłabienia lub zmęczenia czy też gorączką.
Dotykanie bolącego rejonu nie skutkuje nasileniem bólu. Nie mamy też w ich przypadku do czynienia ze sztywnością, zaczerwienieniem albo opuchlizną.
Do wizyty u lekarza powinien rodzica skłonić ból utrzymujący się stale, a także ból pojawiający się rano.