Spadam do łóżeczka :-D Mały cały dzień dał mi popalić, już mnie wszystkie członki bolą, siedzieć się nie da,stać też nie, może da chociaż poleżeć... :ico_noniewiem:
Dobranoc, kochane... Śpijcie smacznie, zdrowo i z dobrym humorkiem wstńcie :ico_haha_01:
No to jeszcze ja na sam koniec: również spokojnej nocki życzę, bez wiercenia się, wstawania na siusiu (o ile to możliwe) i zbędnych pobudek. Do jutra :516:
[ Dodano: 2008-10-31, 07:24 ]
Śpicie??? Hmmm ja już nie.....
A ja się melduję z rana i witam wszystkie brzucholki :ico_ciezarowka: :ico_ciezarowka:
Nocka w miare spokojnie przeleciała. Synek trzy noce spał ładnie, jadł tylko raz i wstawał o 6. A teraz znów stary rytm, dwa razy w nocy i o 6 pobudka :ico_noniewiem: no ale trudno jakoś trzeba się przyzwyczaić do tak wczesnego wstawania. Tylko co robić od 6 :ico_olaboga:
Wczoraj trochę się przejaśniło i wyszło słoneczko więc wygrzebaliśmy się z domu na spacer. Zaszliśmy do babci (dziadkowie już lepiej się czują) i spacerek. W aptece wydałam 70 zł :ico_olaboga: na witaminy i żelazo :ico_olaboga: no ale mus to mus.
Przyjaciółka nie widziała mnie jeden dzień i wczoraj stwierdziła ze mnie znów wywaliło :ico_olaboga: no i tak się kulam.
MAły leży w poprzek na dole brzucha co nie jest zbyt komfortową pozycją jak dla mnie bo za bardzo go odczuwam i ciężko mi się chodzi.
Boli mnie gardło i wczoraj wieczorem czułam ze mnie łamie. Wypiłam gorące mleko z miodem i jest troszkę lepiej byle nie było gorzej :ico_sorki:
Evik w takim razie uważaj na siebie żeby Cię jakieś chorobowe cholerstwo nie dopadło. No i w dodatku żebyś się jutro na grobach dodatkowo nie załatwiła.
Wiem ale w praktyce gorzej to wychodzi. BÓl głowy straszny, mały już marudzi a pewnie spać nie będzie chciał iść :ico_olaboga: no ale nie pada więc będzie można iść na spacer