a ja juz posprzatalam bylam w sklepie i gotuje pomidorowke.... mialam posprztac w szafie ale cos mi sie nie chce:P i tak ciuchy leza:D oj narazie odpoczne a poitem sie za to wezme:)
mojemu mezowi wczoraj zachcialo sie przytulanek.... :ico_wstydzioch: i co ja biedna na to moglam poradzic....
kurcze troche mi smutno bo siostra z łaską sie do mnie nie odzywa... Pawel nie lubi jeździc do mojej mamy... i taka jedna wisi nad nami klotnia.... i sprzeczka...wole by nie rozpetala sie... czuje ze mąz robi mi na zlosc bo ja do jego matki nie jezdze...ale dlaczego on nie umie zrozumiec ze tak jak mnie ona potraktowala jak psa? to z taką osobą juz sie nie chce miec kontaktu..... on chcialby aby wsyzscy zyli w zgodzie... niestety nie ma tak!
a ja, wariatka :ico_puknij: , zapaliłam sobie druga świeczkę tę pachnącą :-D noo, normalnie odkleic sie nie mogę tak ślicznie pachnie :-)
ja poczytam chwilkę w necie i powyszywam, bo posprzątałam chatę w weekend, także mam czyściuteńko :-) a mój Maluch chyba znów fiknąl, ale czuję go na szczęście przez brzuch :-)
[ Dodano: 2008-11-03, 10:21 ]
na obiad tez nie mam pomysłu
ja dziś idę na łatwiznę :-) kupiliśmy ostatnio sosik kremowo jakiś tam z knorra do kurczaka, więc zrobię z makaronem :-)
donatka26, mój to tak kombinuje, że ja juz nie wiem, gdzie główka, gdzie pupcia :ico_olaboga: pewnie dopiero na wizycie położna mnie uświadomi i będę zorientowana do kolejnego fiknięcia :-)
ananke, taka latwizna zawsze jest pyszna:D wiem co mówie:) no a ja pomidorowke starczy na nas dwoje zwlaszcza ze pawel malo je a ja zajadam platki choco duo....
duzo jem a zauwazylam ze waga spadla mi 2 kilo co mnie cieszy
yyy ja tez nie wiem jak ona jest ulozona...fika w roznych miejscach...naszczescie tak delikatnie ze prawie nie czuc....tylko takie smieszne trzepotanie skrzydla motyli czuje:P