:ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:jedwabna, ja gole na oslep:D bo moj mi łaske robi:P a jakbymial pozacinac to wole juz miec irokeza
no ja dzis tez chyba poszaleje z lusterkiem bo na 18 mam wizyte.
nie no staram sie nie przemeczac, ale jak ja nawet wyjde na spacer na 0,30h to juz padam z nog. a do mojego mieszkanka to musze na 4 pietro schodami sie wtaczac :ico_olaboga:jedwabna napisał/a:
nogi mi odpadaja i wogole zmeczona jestem.
kochana Ty sie tak nie forsuj..
wczoraj to nawet na cmentarz pojechalismy samochodem bo juz chyba nie dalabym rady strzelac z buta a mamy niedaleko :ico_puknij:
taaaaaa :ico_szoking: to ty masz juz 30 tc i jeszcze widzisz? ja to juz wogole. bez lusterka ani rusz... :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:ja nie odpuszczam ale narazie na szczescie jeszcze widze poźniej lustereczko pojdzie w ruch..
a mialam wam cyknac fotki mojego brzuchala ale jakos tak zalatana jestem i nie moge sie zebrac...
jak sie tylko to wszystko skonczy to na pewno pocykam fotki.jedwabna, pochwal się efektem po remoncie
myslalam ze z tym skrecaniem mebli pojdzie jakos szybciej, a oni wczoraj w 4 skrecali i skrecili dopiero 2 male puleczki i komode. a gdzie jeszcze lozko, szafa... :ico_olaboga:
jak tylko wroce to wam napisze. z tym ze pewnie pozno to bedzie bo ona ma zazwyczaj poslizg 2-3 godzinny i tyle sie u niej czeka na swoja kolej niestety :ico_noniewiem:koniecznie napisz jak było po wizycie i tej jutrzejszej i tej środowej
o matko to moj odwieczny problem. nigdy nie wiem co zrobic. zazwyczaj to chce cos co bedzie smaczne a sie za duzo nie narobie przy tym :ico_haha_01: czasami z internetu cos sciagne. a czasami nic nie robie i juz :ico_wstydzioch:objadek musze ugotowac..i znowu nie mam pomysłu...



