nie wiem, czy w Polsce juz się ustala plan porodu według swojego uznania... :ico_noniewiem:bo nie słyszałam nigdy o tym, muszę się popytać koleżanek

pewnie, że tak u nas to się nazywa de volaje (nie pamiętam dokładnie jak to się pisze) :-) , do środka można włożyć kawałek sera, albo jeszcze masła, żeby te piersi nie były suche, no i my potem zwinięte obtaczamy w jajku i bułce i smażymy w oleju, może znacie ten przepisa myslicie ze z piersiatek kurczaka by wyszły dobre??
ja nie lubię grzybów, ale reszta rodzinki lubi, my mamy w occie prawdziwki i podgrzybki, bo mój mąż tylko takie zbiera :-)grzybki w occie mniam mniam mam jeszcze pol tora sloiczka maslakow


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość