caro, nie strasze cię tylko uważaj na siebie.
agi, jak to co trzeba jakieś domowe zabawy wymyslać.
takie to nasze kochane urwisy sa i spryciarze :-D , ale faktycznie mogło być niebezpiecznie :ico_olaboga:Jak on to zrobil,bo musial do tego uruchomi "bezpieczne"dwa kurki,jednym ustawil sobie temperaturke na max,a drugim grzanie grzalek dol i gora
to długo juz trochę.....U nas kaszelek ciąg dalszy
u nas dzis piękna pogoda, jedziemy na cmentarz wyrzucić te wszystkie znicze, w tygodniu miałam iść ale mi sie nie chciało :ico_wstydzioch:się pochwalimy mamy 13 ząbek- trójka u góry wyszła.
:ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
_________________
Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość